środa, 10 lipca 2013

Niebieskie inchies.

Na początku chciałabym zaznaczyć, że to nie jest kurs.

To pokazanie jednej z wielu, bardzo wielu opcji. 

Pokażę Wam, jak dziś zrobiłam moje calineczki. 
Właściwie za każdym razem robię je inaczej:)


1. Kwadrat 1x1 cala (2,54 x 2,54 cm) wycięty z birmatu pokryłam pastą strukturalną.
Specjalnie zostawiłam niewygładzoną powierzchnię.
Pastę nakładałam kawałkiem tekturki.


2. Następnie całość popsikałam niebieską mgiełką.
Widać nierówności powierzchni.


3. Wybrałam stempel 3rd Eye tło z oczek i odbiłam go niebieskim tuszem.
Nie przejmowałam się dopasowaniem wzoru.


4. Zrobiłam kropki z kleju Magic i posypałam  je szklanymi granulkami.

 

5. Dodałam napis - każde słowo wycięte osobno i potuszowoane.
Wciąż jednak czegoś mi brakowało...

 

6. Odbiłam jedno oko czarnym tuszem i obrysowałam napis czarnym cienkopisem.
Wycięłam malutkie serduszka i dodałam po jednym na inchies.

 

7. Serduszka pokryłam glossy accents i obrysowałam białym żelopisem, aby je trochę uwidocznić.

 

Lista materiałów:

czarny tusz Dovecraft, Distress fadet jeans, 
czarny cienkopis, biały żelopis,
klej Magic,
glossy accents, 
pasta strukturalna z Lidla,
mgiełka Ayeedy chalk blue light,
i szklane granulki Ayeedy,
stempel 3rd Eye tło z oczek.


Tak dzisiaj sobie scrapowałam.
Jeśli nie macie takich materiałów, jakich ja użyłam, nic nie szkodzi.
Obklejajcie papierem, stemplujcie, róbcie kropelki z Magica...
Malujcie farbkami, barwnikami do jajek lub kawą czy też herbatą.
Posypcie brokatem lub potłuczoną bombką z choinki.
A może wykorzystacie cienie do powiek lub lakier do paznokci?

Jedno jest pewne - odważcie się eksperymentować!!!
I dobrze się bawcie.

Jutro zapraszam na wyzwanie.
Już jestem ciekawa Waszych inchies.
 

12 komentarzy:

  1. Piękne, pobawię się w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jestem ciekawa, co Ci wyjdzie:)

      Usuń
  2. Trzeba kiedyś będzie spróbować.
    Jeżeli mogę coś znów dorzucić to - istnieją odmiany inchie's:
    - inchies to kwadrat,
    - rinchies czyli calowe koło,
    - twinchies czyli podówjny cal 2" - ok. 5cm
    Inne formy to - rolo - to wielkość 3"x5" -rozmiar wzięty z pomocnika do przechowywania kart wizytówkowych oraz moo.
    Powstał blog wyzwaniowy z inchies - w języku anielskim
    http://everyinchiemonday2012.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, wszystko będzie u nas w osobnych postach:) i jeszcze inne odmiany również - zapraszamy do zaglądania.

      Dzięki.

      Usuń
    2. P.S. I zapraszam do zabawy z inchies.

      Usuń
    3. dzisiaj dowiedziałam się o calineczkach :) a tu się okazuje, że to jeszcze nie koniec ... jestem bardzo ciekawa co będzie dalej, będę do Was częściej zaglądała

      Usuń
    4. śliczne to Twoje inchies ;) piękne tło uzyskałaś ...

      Usuń
  3. Rewelacyjny blue w Twoim wykonaniu.

    OdpowiedzUsuń