Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurs. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 maja 2014

Kurs na ozdobne szpile

Witam. Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami kursem na ozdobne szpile,
które idealnie pasują do kartek bogatych w kompozycje kwiatowe. 
Do wykonania szpilek potrzebne będą: 
szpilki jubilerskie - ja użyłam o długości 4,5 cm, 
koraliki o średnicy 8, 6, 4 mm,
przekładki biżuteryjne, 
gąbka do mycia naczyń - do ustawiania szpilek do wyschnięcia,
klej - Glossy accents, Gel medium lub Magic:


Ja kleiłam Glossy accents, ponieważ można aplikować malutkie kropeczki,
które wysychają w kilkanaście minut. 
Jeżeli będziecie kleiły klejem Magic lub Gel medium
to szpilki trzeba zostawić do wyschnięcia na kilka godzin:


Na szpilkę nakładamy największy koralik i aplikujemy na koniec szpilki kropelkę kleju:


Następnie dodajemy przekładkę, łącząc ją z koralikiem klejem:


Następnie nakładamy średni 6 mm koralik, przekładkę i dwa koraliki najmniejsze 4 mm. 
Wszystkie elementy sklejamy kropelką Glossy:


Tak przygotowane szpilki opieramy o gąbkę i zostawiamy do wyschnięcia:


Oczywiście wielkość i kształt koralików jest dowolna. Szpilki do kartek przyklejamy klejem Magic. 

Oto przykłady wykorzystania szpilek w moich pracach:




Zainspirujcie się. Zapraszam. =)

środa, 2 kwietnia 2014

Domowy sposób na jaja 3D


Marzyło się Wam kiedyś posiadanie takich jaj 3D, które można sobie wykorzystać w scrapowej pracy?


Można je sobie przygotować w domu, wykorzystując takie oto patery wielkanocne:


Zasada jest prosta - najpierw smarujemy wybrane miejsce odrobiną wazeliny, a potem wypełniamy dokładnie pastą modelarską po brzegi i wygładzamy:


Następnie trzeba poczekać z godzinkę i delikatnie wypchać element. W takiej postaci, położone na równej powierzchni wysychają "na twardo" po około dobie, a wtedy bez problemu można im oszlifować i wyrównać brzegi nawet zwykłym pilniczkiem do paznokci:


Ponieważ masa nie jest biała, tylko szara, możemy ją po wyschnięciu dowolnie pokolorować:


Czy można wykorzystać inne masy? Pewnie tak, ale gwarancję mogę dać tylko na taką pastę modelarską. Przetestujcie sami koniecznie.
 
Zdjęcie całej pracy z wykorzystanym jajem ujrzycie niebawem.  =)

wtorek, 1 kwietnia 2014

Kurs na szydełkowego zajączka

Witam Was serdecznie.
Mam dla Was kolejny kurs. Tym razem na malutkiego zajączka, którego można wykorzystać do wykonania kartek czy ozdób świątecznych. :)
 
 
Pracę zaczynamy od wykonania 4 oczek łańcuszka zamkniętych oczkiem ścisłym:
 
 
 
 
Następnie w powstały otwór wrabiamy osiem słupków:
 
 
Wykonujemy 4 oczka łańcuszka zamknięte oczkiem ścisłym:
 
 
I wrabiamy kolejne 8 słupków, łączymy kółko oczkiem ścisłym:
 
 
Teraz czas na głowę naszego zajączka,. Zaczynamy od dwóch oczek łańcuszka i słupka wrobionego w to samo oczko. Dwa słupki w kolejne oczko i jeden słupek w następne oczko naszego koła:
 
 
Następnie wykonujemy 10 oczek łańcuszka. Zamykamy oczkiem ścisłym w ostatni słupek poprzedniego rzędu i powtarzamy to jeszcze raz. Nasz zajączek jest gotowy:
 
 
Niebawem zobaczycie, jak wykorzystałam tego zajączka na swojej pracy. ;)
Mam nadzieję, że kurs jest zrozumiały.
 Jeżeli macie jakieś pytania to zapraszam. ;)
 

 

środa, 26 marca 2014

Cieknie, cieknie! Zacieki...


Kochani, musicie to zobaczyć.
Kiedy Drycha popełnia kartkę, to musi być bardzo mediowo:


 
Jak uzyskać taki fantastyczny efekt zacieków?
O tym opowiada kurs video, który przygotowała dla nas Karolina:

 
 
Obejrzyjcie koniecznie i zainspirujcie się. Niedługo egzamin w tym temacie.  =)
 

środa, 19 marca 2014

Zrób to sam (sama)

Dziś chciałam ponownie Was zachęcić 
do eksperymentowania z mediami 
i samodzielnego tworzenia tła ATC.

To naprawdę proste i łatwe!
 
Ten kurs powstał dla portalu Scrapujące Polki i był tam publikowany w lutym.

1. Wycięte z kartonu/birmatu ATC obklejam papierem w jasnych kolorach.


2. Dodaję kawałki papierowej taśmy.


3. Doklejam skrawki - mogą to być kawałki starej książki, gazety lub kolorowego papieru.


4. Czas na maski - mogą być profesjonalne, lub samodzielnie wycięte.
Ostatnio polubiłam medium żelowe - po wyschnięciu jest przeźroczyste, ale nadaje pracy charakteru i różnorodności.

 


Tutaj widać wzór.


Na drugie ATC nanoszę przez maskę gesso.


Wystarczy odrobina. Preparaty są bardzo wydajne.


Gesso po wyschnięci będzie nadal białe.


5. Parę chlapnięć tuszem...


... jeszcze może czarne kropki ...


... i tło gotowe.
Wystarczy dodać postać, napis...

A na moich tłach powstały ATC z Małą Mi:

http://chabrowa.blox.pl/2014/03/Basniowa-kraina.html
Blue Nika

http://chabrowa.blox.pl/2014/03/Basniowa-kraina.html
Blue Nika

środa, 12 marca 2014

Kurs - album z kieszonkami wg IWY

Nasz gość, FAN ZIMY, czyli IWA, zaprasza dziś wszystkich na kurs wykonania albumu z ukrytymi kieszonkami na dodatkowe zdjęcia.

Materiały:
- wybrane papiery (polecam łączenie różnych kolekcji, ja użyłam UHK-ów z różnych kolekcji oraz Heidi Swapp)
- 2 arkusze tektury w wymiarze planowanego albumu (ja używam najczęściej różnych okładek, tu ze względu na wymiar albumu przekraczający A4 były to okładki z dużych kalendarzy) 
- klej
- nożyczki, ewentualnie gilotyna
- linijka
- nożyczki
- ołówek
- spinacze biurowe
- taśma malarska
- maszyna do szycia (dla lubujących się w przeszyciach jak ja)
- wybrane ozdoby (u mnie ćwieki, motyle, wykrojniki)
 
1) Pracę nad każdym albumem zaczynam od wyboru zdjęć i ułożenia ich w odpowiedniej kolejności, co zależy od formatu zdjęcia (poziom/pion – to ma znaczenie, gdy na jednej stronie albumu będą dwa zdjęcia, tak jak w tym przypadku) oraz jego tematu. Od razu też decyduję, które zdjęcia będą ukryte w kieszonkach jako tagi zdjęciowe. Numery oznaczam na taśmie malarskiej. Ważne: taśmę najpierw przyklejam kilka razy do ubrania, żeby słabiej kleiła i nie zniszczyła zdjęcia. Od razu też liczę, ile muszę przygotować kart albumu i dodaję do tego dwie na okładki:

 
2) Decyduję o wielkości stron albumu (u mnie będzie to 26cm x 26cm) i docinam do tego wymiaru tekturę. Spełni ona dwa zadania: będzie służyła jako szablon do wycinania i klejenia elementów poszczególnych stron, a potem usztywni okładkę:

 
3) Docinam papier – najpierw skracam arkusz z jednej strony do wybranego wymiaru. Ja użyłam do tego gilotyny, ale spokojnie można to zrobić przy pomocy linijki, ołówka i nożyczek:

 
4) Szykuję stronę z kieszonką - prawą. Przykładam arkusz do przygotowane w pkt. 2 szablonu i ustalam odległość kieszonki od brzegu strony albumu, aby wiedzieć, ile będę musiała dociąć innego papieru. Ważne: docinamy inny papier troszkę szerzej niż odstęp od brzegu, aby wszystko ładnie schowało się w naszej kieszonce. Ja zazwyczaj dodaję jakieś 1,5 cm:

 
5) Odwracam papier przyłożony do szablonu na spodnią stronę i zaznaczam linię odcięcia. Odcięta część zostanie użyta do sąsiadującej strony, ale nie jest to konieczne. Ja zazwyczaj powtarzam chociaż jeden wzór tego samego papieru na sąsiadujących stronach:

 
6) Przygotowuję stronę bez kieszonki - lewą. Do pozostawionego z pkt. 5 kawałka papieru docinam według szablonu inny, którego odcięty pasek uzupełni miejsce między kieszonką a brzegiem strony. W ten sposób obie sąsiadujące karty albumu będą wykonane z dwóch tych samych papierów: ten papier, który na jednej stronie był wąski, na drugiej jest kieszonką i odwrotnie, z tym że na sąsiadującej stronie (lewej) nie będzie kieszonki. Oba docięte papiery przykładam do szablonu tak, aby prawa strona dotykała szablonu i zaznaczam na odwrocie kieszonki miejsce, do którego będę nakładać klej:

 
7) Nakładam klej i tak baza karty bez kieszonki jest prawie gotowa:

 
8) Odwracam bazę na drugą stronę i naklejam pasek, który będzie wystawał spod kieszonki. Strony albumu sklejam ze sobą bez usztywnienia, dlatego kleję w ten sposób. Ważne: należy pamiętać, z której strony będzie łączenie stron, aby dokleić pasek w odpowiednim miejscu oraz trzymać się kolejności stron, aby dokleić odpowiednio dobrany pasek papieru. To ostatnie nie ma znaczenia, gdy komuś nie zależy na tym, aby sąsiadujące strony wykonane były z powtarzającego się wzoru papieru:

 
9) Teraz czas na przeszycia, ale ten etap można pominąć. Kieszonkę przeszywam z trzech stron, czwarty brzeg, pod który będę wsuwać tag zdjęciowy, wycinam ozdobnie. Zazwyczaj stosuję dwukrotne przeszycia. Ponieważ równe i proste przeszycie to nie taka łatwa sprawa, od razu stosuję fale i gdzie w pierwszym ściegu był dołek, w drugim robię górkę. Można przeszyć od razu obie strony jednej karty, nie ma wtedy potrzeby klejenia stron i jest o połowę mniej szycia, ale nie idę na skróty, bo ogranicza to możliwości ozdabiania (odpadają ćwieki i inne tego typu ozdoby) oraz ścieg od spodu strony nie wygląda najciekawiej:
 
 
10) W przypadku strony bez kieszonki obszywam wszystkie cztery brzegi:

 
11) Tu będzie widoczna część ściegu spodniego – na doklejonym pasku papieru, który będzie wystawał spod kieszonki. Oczywiście perfekcjoniści mogą go obszyć osobno i dokleić, ale ja aż tak dokładna nie jestem:

 
12) Tak wygląda karta albumu przed sklejeniem: 


13) W przypadku okładki pasek wystający spod kieszonki naklejam na szablon, który tu staje się usztywnieniem:

 
Taką metodę należałoby stosować do każdej karty albumu, gdybym zadecydowała, że kieszonki będą na każdej stronie albumu, bo wtedy usztywnienie rozdzielałoby wkładane tagi. W tym przypadku będę kleić bazy bezpośrednio do siebie, ale już po ich ozdobieniu.
 
14) Trochę jednak jestem pedantką, bo wszystkie szwy zabezpieczam przy pomocy paska papieru i kleju. Można to zrobić równie dobrze przy pomocy taśmy malarskiej:

 
Nadmiar nitki obcinam po sklejeniu:

 
15) Spinam poszczególne strony w karty albumu i układam w wybranej kolejności. Tu jeszcze przed zabezpieczeniem nitek:

 
16) Teraz to co najciekawsze: ozdabianie stron. Robię to od razu ze zdjęciami.  Przykładowe sąsiadujące strony. Na sąsiadujących stronach powtarzam nie tylko wzór papieru, ale również układ ozdób. Lubię jak wszystko do siebie pasuje:

 
17) Kolej na zabezpieczanie ćwieków. Robię to w ten sam sposób, jak przy szwach. Ważne: zabezpieczenie szwów można pominąć, ale nie ćwieków, bo ich końcówki będą blokować tagi przy wsuwaniu do kieszonki. Podobnie będzie z nitami i innymi tego typu ozdobami:

 
18) Ozdabiając stronę z kieszonką nie trzeba się obawiać, że coś wyjdzie poza krawędź, byle zmieściło się na karcie:

 
19) Po ozdobieniu wszystkich stron i zabezpieczeniu wystających elementów (ćwieki, nity, itp.) kolej na klejenie. Nakładam klej na kieszonkę - na szwy i tyle od brzegów, aby zostało wystarczająco miejsca na wsunięcie taga. Oczywiście klej nakładamy tylko na trzech krawędziach kieszonki:

 
20) Tak wygląda karta po sklejeniu. Widać jeszcze numerek na taśmie malarskiej – odklejam je dopiero po bindowaniu kart:

 
21) Pozostało jeszcze docięcie nierówności  - powstają bez względu na dokładność docinania. Ważne: należy to robić przed zbindowaniem, bo potem jest bardzo niewygodnie:

 
22) I ewentualne postarzenie brzegów:

 
24) Gotowe!
 
 
 
 
 
Dziękujemy za wspaniały, szczegółowy kurs wykonania albumu. Mamy nadzieję, że nasi czytelnicy skuszą się do wykonania podobnych arcydzieł.  =)